piątek, 17 lutego 2017

Lokatorka Wildfell Hall




ANNE BRONTE
LOKATORKA WILDFELL HALL

             Ten rok rozpoczęłam od powieści obyczajowej, czyli troszkę inaczej niż zwykle, bo jak wiecie moim ulubionym gatunkiem jest fantasy. Jednak literatura obyczajowa zajmuje drugie miejsce, a szczególnie ta, która osadzona jest gdzieś po między XV, a XIX wiekiem, a nawet wcześniej. Mam słabość do tego okresu, szczególnie do strojów, które wtedy noszono. Piękne panie, eleganccy panowie, dorożki i wiele wiele innych rzeczy, które sprawiają, że uwielbiam o tym czytać, otwierać swoją wyobraźnię na te wszystkie rzeczy. Dlatego też mój wybór padł na powieść Anne Boronte Lokatorka Wildfell Hall.

Jest to powieść, która zaczyna się gdzieś w roku pańskim 1827. Zaczyna się dość nietypowo od listu do przyjaciela, jednak czytając dalej okazuje się, że cała powieść napisana jest w tej formie. Jednakże nie ma to znaczenia, ponieważ autorce udało się umiejętnie opisać i połączyć wszystkie wątki w taki sposób, iż lektura tej że książki staje się niewypowiedzianą przyjemnością. Autor listów będący jednym z głównych bohaterów zabiera nas w niesamowitą podróż przez pewną część swojego życia. Pełnego rozterek, wątpliwości młodego człowieka, różnego rodzaju zwrotów akcji, oczekiwania , miłości.

Autorem listów, jednocześnie narratorem powieści jest Gilbert Markham młodzieniec zamieszkujący Linden-car niedaleko dworu Wildfell Hall, do którego wprowadza się tajemnicza kobieta, sadząc po jej stroju wdowa. Pojawienie się owej damy wywołuje nie lada poruszenie wśród okolicznych mieszkańców. Co powoduje, że ów młodzian Gilbert staje się coraz bardziej zaintrygowany nową sąsiadką. Jednak czy młoda kobieta zamieszkująca podupadający dwór jest tym za kogo się podaje. Co skrywa Helen Graham. Czy uda się jej odnaleźć szczęście w świecie zdominowanym przez mężczyzn, dla których w świetle prawa panującego żona jest jedynie własnością swojego męża. Czy w końcu do tych dwojga los się uśmiechnie. czy ich życie potoczy się tak jak by tego chcieli. Cóż żeby się tego wszystkiego dowiedzieć serdecznie zapraszam do lektury.

Książka godna uwagi i polecenia. Z przyjemnością dodam, że czytałam ją z wielkim zainteresowaniem, wyczekiwaniem i oczekiwaniem na to, jak potoczą się losy bohaterów.


Tytuł: Lokatorka Wildfell Hall
Tytuł oryginału: The Tenant of Wildfell Hall
Autor: Anne Bronte
Tłumaczenie: Magdalena Hume
Wydawnictwo: Wydawnictwo Mg
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 525
Data premiery: 15-03-2012
Forma: książka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz